Kiedy Aiden pokazywał Taidze swoje ulubione zabawki, ja kończyłem przygotowywać kolację. Rozłożyłem talerze na stole, jedzenie oraz napoje. Kiedy wszystko było gotowe, zawołałem ich. Emily wyszła już kilka minut temu, ponieważ przyszedł po nią ten jej kolega.
- A gdzie Emily? - spytał Aiden siadając do stołu.
- Musiała już iść. - odparłem i nałożyłem mu jedzenie na talerz.
Po krótkiej chwili wszyscy zaczęliśmy jeść.
- Pyszne. - przyznała Tai.
- Will robił... ale ja znalazłem przepis. - uśmiechnął się do niej.
Pokręciłem rozbawiony głową.
- Wina? - spytałem Tai, biorąc w rękę butelkę.
- Ja teź mam wino. - uśmiechnął się chłopiec, biorąc w rękę szklankę z sokiem wiśniowym.
Tai?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz