piątek, 27 października 2017

Od Willa

- To może przesiądziemy się na kanapę? - zaproponowałem.
- Pewnie. - uśmiechnęła się lekko.
Zabrałem swój kieliszek oraz butelkę z winem i usiedliśmy na kanapie obok siebie. Rozmawialiśmy i śmialiśmy się dobrą godzinę, podczas niej trochę się poznaliśmy i właściwie dobrze ze sobą bawiliśmy, szybko minął nam czas. Nagle ktoś wszedł do środka, była to oczywiście Emily.
- Spóźniłaś się. - powiedziałem żartobliwie.
- Jasne, sorry. - mruknęła i od razu poszła do góry. Spojrzałem na Tai. - Chyba wypad do kina nie był udany...
- Chyba nie. - lekko się skrzywiła.
- Później z nią porozmawiam, odprowadzę cię. - stwierdziłem. - No chyba że jeszcze zostaniesz, nie pogardzę twoim towarzystwem - uśmiechnąłem się

Tai?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Szablon