- Ludzie są z natury ciekawscy nic z tym nie zrobisz - Wzruszyłam ramionami
- Co oglądasz? - Usiadł obok mnie, zabierając się za swój kebab. Ja swoje danie zdążyłam już dokończyć. Pijąc powoli cole przez słomkę, wskazałam na telewizor, gdzie był jakiś dokument o ludziach ze specjalnymi umiejętnościami.
- Możesz sobie wyobrazić, że chcą nam wmówić, że istnieją ludzie którzy panują nad ogniem, albo lodem? Już z medycznego punktu widzenia, jest to niemożliwe, a gdzie dalej - Prychnęłam.
- Są rzeczy na tym świecie, których nie da się wyjaśnić - Mruknął pod nosem, jakoś zmieszany.
- W żyłach płynie krew, a nie benzyna - Uśmiechnęłam się jedynie - Rozumiem, jakby gadali o kimś kto ma niesamowitą pamięć, czy coś, ale nie takie bajki - Odłożyłam napój.
- Czyli nie wierzysz w to? - Zapytał spoglądając na mnie.
- Oczywiście, że nie. Nie mam 10 lat, żeby wierzyć w superbohaterów z mocami - Uśmiechnęłam się do niego.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz