Od razu pokręciłam przecząco głową.
- Nie pije tyle, żeby mieć ten typowy zgon, a mam pewne zasady, których nie łamię - Wyjaśniłam z uśmiechem.
- To dobrze o Tobie świadczy - Uśmiechnął się
- Naczytałam się o dziewczynach, które idą z byle kim do łóżka a później mają różne choroby, albo niechciane ciąże - Wzruszyłam ramionami - Dobre Twoja kolej! - Kliknęłam w swój telefon, aby mogło się wyświetlić kolejne pytanie.
- No bez jaj - Zaśmiał się cicho, ale chyba z zażenowania.
- Twoja ulubiona pozycja w łóżku - Poruszałam znacząco brwiami, na co ponownie się zaśmiał - Pamiętaj, ze jeśli nie chcesz to nie musisz odpowiadać
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz