- Nie rozumiem, dlaczego miałoby to być mało męskie? - Skrzywiłam się nieco słysząc jego historię.
- No wiesz, nie umiałem się obronić i ledwo żywy leżałem w szpitalu - Wzruszył ramionami, na co tylko pokiwałam przecząco głową.
- Co innego umiejętność obrony, a co innego jak atakują Cię dwa typy co całe życie są na sterydach. Nie uważam, że to mało męskie. Współczuje Ci, musiało boleć nie tylko fizycznie, ale i psychicznie, w końcu ukochana osoba, a robi takie rzeczy - Ułożyłam swoją dłoń na jego.
- Było to dosyć ciężkie, przyznaje - Westchnął, ale po chwili się uśmiechnął - Wiesz, zawsze mogło się skończyć gorzej. Mogłem pójść w jej ślady
- Szkoda by było. Jesteś mądrym i fajnym chłopakiem, szkoda jakby zniszczyły Cię narkotyki - Zakręciłam w dłoni kieliszkiem, aby napój zawirował. - Ale może porozmawiamy o czymś zabawniejszym? Grałeś w prawdę i wyzwanie? - Z uśmiechem wyciągnęłam telefon, aby znaleźć aplikację.
- Dawno, ale do tego potrzebna jest butelka - Zaśmiał się
- Jesteśmy we dwoje, to chyba nie ma sensu - Pokazałam mu końcówkę języka - Jest taka aplikacja, gdzie masz masę ciekawych pytań i zadań. Czasami gramy z dziewczynami na babskich wieczorach. Czasami zdarzają się mega sprośne pytania, ale jak nie będziesz chciał to nie musisz odpowiadać - Zapewniłam z uśmiechem, na co skinął głową.
- No dobra, może być ciekawie. To kto pierwszy? - Spojrzał na mój telefon, gdzie widniała już aplikacja.
- Może ja zadam Tobie? Żebyś zobaczył co i jak
- No to dawaj - Podniósł kciuk w górę na znak, że jest gotowy, na co się zaśmiałam. - Na początek pytanie.
- Jaka jest najgłupsza rzecz, jaką kiedykolwiek zrobiłeś? - Przeczytałam pytanie, kierując na niego wzrok
?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz