czwartek, 26 października 2017

Od Willa

Cholerni mroczni, czy ja na prawdę nie mogę choć przez krótki czas poczuć się jak normalny chłopak? Podążają za mną, cholera wie dlaczego. Okupują miasteczka, po cichu je terroryzują i będą tak robić, dopóki nie doprowadzą do mojej śmierci, wiem to. Nie rozumiem tylko, czemu się jeszcze nie poddałem? Chyba dlatego, aby nie dać im satysfakcji.
- Miałbyś tu mój stary znajomy, ale może zmienił plany. - odparłem i wziąłem łyka swojego drinka, krzywiąc się delikatnie - mocny.
- Na pewno? Jak on wygląda? Może gdzieś tu jest? - zaczęła rozglądać się po klubie.
- Nie, na prawdę. Nie ma go. - spojrzałem na nią.
- No dobra. - uśmiechnęła się i również napiła swojego trunku. - Jestem Taiga. - powiedziała po chwili ciszy i podała mi rękę.
- Will. - lekko ją ująłem.
- Całkiem fajny ten nowy klub, nie uważasz? - zaczęła poruszać lekko głową w rytm muzyki.
- Tak, całkiem fajny. - uśmiechnąłem się delikatnie, ciekawe czy taka jest z natury czy zdążyła już trochę wypić.
Cały czas czułem na sobie jej wzrok, pokręciłem rozbawiony głową uśmiechając się i wziąłem kolejnego łyka.
- Może chcesz zatańczyć? - zaproponowałem.

? Sorka za długość, jak wejdę wprawę to się poprawię XD

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Szablon