sobota, 28 października 2017

Od Taigi

- Całkiem niezły - Przełknęłam swój kawałek mięsa - A Ty co masz? - Spojrzałam na jego bułkę, która delikatnie różniła się od mojej.
- Mam mieszankę mięsa i sos czosnkowy - Uśmiechnął się przyjaźnie, na co zmarszczyłam nieco nos- Chcesz spróbować? - Zapytał po chwili przysuwając do mnie bułkę
- No pewnie - Z uśmiechem włożyłam widelec do jego bułki, zabierając mu trochę mięsa i warzyw. Włożyłam szybko do ust i oblizałam się zadowolona. - Smaczny, chociaż nie czuć zbytnio czosnku - Wróciłam do swojej porcji
- Jak dla mnie to wielki plus - Zaśmiał się i skupił swoją uwagę na wiadomościach. Prezenterka mówiła o kolejnych atakach i to całkiem niedaleko nas. Podobno wydarzyły się dosłownie kilka minut temu.
- A kiedyś było tutaj tak spokojnie - Westchnęłam, zabierając szklankę z jakimś napojem gazowanym.
- Wiesz, będę musiał na chwilę wyjść, poradzisz sobie?
- No pewnie, w końcu nie musisz przy mnie siedzieć cały dzień

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Szablon