Emily od razu wybuchnęła śmiechem.
- Tak, a ja jestem jego żoną od dwóch lat. Emily, miło mi. - uśmiechnęła sie rozbawiona i podała jej rękę.
- Nie słuchaj jej. To moja siostra i brat. - poczochrałem ją po głowie na co spiorunowała mnie wzrokiem.
Aiden został obok Taigi a Emily obok mnie. Widziałem jak Tai chyba wytypowała sobie danie, wstałem i poszedłem zamówić dla nas i dla niej. Kelner przyniósł zamówienie po kilku minutach
- Mam nadzieje ze trafiłem - Uśmiechnąłem sie podsuwajac jej jej porcje
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz