- Jasne, poprzednie danie było bardzo dobre. - uśmiechnąłem się.
Tai również się uśmiechnęła i pociągnęła nas w stronę stolu, usiedliśmy na naszych miejscach. Przyszedł również jej brat z narzeczoną.
- I jak tam taniec? - Chłopak poklepał mnie po ramieniu.
-W porządku. - odparłem kierując na niego wzrok.
Ten się uśmiechnął i mrugnął do mnie znacząco, na co lekko zmarszczyłem brwi jako że nie rozumiałem. Nie miałem jednak czasu na zastanawianie się nad tym gdyż kelnerzy i kelnerki przyniosły drugie danie. Były to frytki lub ziemniaki oraz kilka rodzajów mięs również do wyboru. Poza tym różne surówki, warzywa a do tego wino lub szampan czy też inne napoje czy trunki.
- Mmm, koniecznie posmakuj tego. - nałożyła mi na talerz trochę pewnej potrawy.
Oparła się o moje ramię czekając na relację, zjadłem trochę.
- Mmm bardzo smaczne. - przyznałem z uśmiechem.
tai?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz