środa, 1 listopada 2017

Od Willa

- Możemy pograć, spokojnie. - wzruszyłem lekko ramionami.
Pokroiłem bagietkę, jej kawałki były z naprawdę różnymi rzeczami, które myślę że posmakują Tai. Naszą kolekcję Położyłem na stoliku a ja usiadłem na kanapie, Tai w tym czasie rozłożyła grę.
- Nudziłaś sie jak mnie nie było? - spytałem.
- Dokończyłam książkę - uśmiechnęła sie lekko, co Odwzajemniłem.
Zaczęliśmy grę, jedząc kawałki bagietki. Choć na początku przegrywałem, bo nie mogłem się skupić tak później wziąłem się w garść i udało mi się wygrać. Tai wyglądała na lekko zaskoczoną, choć nie widziałem w niej ani grama zestresowania z powodu, iż ma mi zdradzić jakiś swój sekret.
- No dobrze, więc słucham cię uważnie. - Uśmiechnąłem sie lekko.

Tai?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Szablon